lis 17 2002

Śmierc


Komentarze: 1

"TO CO MNIE ZYWI ZABIJA MNIE"

 

Jutro zaczyna sie codziennosc.. Eh niebardzo mi sie chce isc do budy...

Ale coz obowiazek wzywa.

Nie jestem mistrzynia w pisaniu takich pierdol jka min to i dlatego nie miejcie

do mnie pretensji jk bedzie sie wam zle czytalo

Ostatnio poruszyl mnie pewien temat...

Smierc. Zauwazylam ze dosc sporo ludzi boji sie wlasnej smierci.

Co w tym takiego strasznego? Ja uwazam ze nic.

Zycie nie jest wcale takie piekne aby zyc wiecznie, tym bardziej ze zyjemy

wsrod ludzi nietolerujaych. Uwazam ze smierc jest sluszna i czasem jest jedynym

wyjsciem aby otrzymac spokoj.

Mnie czasem zycie tez doprowadza do szalu i mam mysli samobojcze.

Kochajcie swoje rodziny i przyjaciol bo kiedys moze byc na to za pozno.

A czlowiek bez przyjaciela i rodziny jest niczym...

Klapa

**** : :
rzyrzaczek:)
17 listopada 2002, 19:27
m...smierc nie jest tragedia w zadnym sensie.. zapraszam na mojego bloga

Dodaj komentarz